TOP
Obowiązki domowe

5 zalet planowania posiłków na tydzień do przodu

Od kilku miesięcy planujemy w naszym domu śniadania i obiady na każdy tydzień. I jest to jedno z najlepszych usprawnień, jakie ostatnio zastosowaliśmy. Planowanie posiłków jest proste, szybkie i ma wiele zalet. Oto opis naszego systemu. Na dole zamieszczam także link do przykładowego planera obiadów i śniadań oraz 5 naszych tygodniowych planów (jako przykład, jak to u nas funkcjonuje).

Dlaczego wprowadziliśmy to usprawnienie

Kiedy w domu pojawiło się drugie dziecko, zaczęliśmy gorzej jeść. Często na stół wjeżdżała pizza albo inne jedzenie na wynos, bo nie mieliśmy siły gotować. Nie czuliśmy się z tym dobrze, ponieważ lubimy sami przygotowywać posiłki. Pisałam o tym tutaj. Dodatkowo podczas rozszerzania diety córki zauważyliśmy, jak wiele jest dobrych, prostych i smacznych śniadań, których my nigdy sobie nie serwujemy. Postanowiliśmy usprawnić gotowanie i popracować nad swoimi nawykami jedzeniowymi. Planujemy wyłącznie śniadania i obiady, czyli najważniejsze dla nas posiłki. Kolacje i inne przegryzki w trakcie dnia wymyślamy na bieżąco.

planowanie posiłków, wyrabianie ciasta, gotowanie na zapas

Jak u nas działa planowanie posiłków – krok po kroku

  1. Przegląd lodówki – robimy go pod koniec tygodnia i wpisujemy notatkę na naszej liście do planowania, jakie produkty trzeba użyć jak najszybciej.
  2. Zaplanowanie posiłków na tydzień do przodu oraz zrobienie listy zakupów (niedziela). Raz ja obmyślam śniadania, a mąż obiady, a kolejnym razem się zamieniamy. Planów z poprzednich tygodni nigdy nie usuwamy, tylko przenosimy je do osobnego arkusza „Archiwum”.
  3. Zrobienie zakupów na nowy tydzień (zazwyczaj w poniedziałek wieczorem).
  4. Każdego wieczora: ustawiliśmy sobie przypomnienie w Google Keep, żeby codziennie wieczorem sprawdzić, co jutro zaplanowaliśmy na śniadanie i obiad. Jeśli się da, to staramy się już wieczorem przygotować coś na następny dzień.
  5. Gotujemy 🙂

Oczywiście nie jesteśmy niewolnikami tej listy i nie zawsze bezwzględnie robimy to, co zaplanowane. Często coś wyskoczy, czasami zamieniamy kolejność. Ale zazwyczaj się udaje i ogromnie nam to ułatwia życie.

5 zalet planowania posiłków na tydzień do przodu

1. Bardziej urozmaicone menu

Kiedyś jedliśmy na śniadania praktycznie zawsze same kanapki z szynką i serem. Zazwyczaj robiliśmy je rano, na szybko, bez inwencji twórczej. Teraz nawet o wczesnej porze z nie do końca rozbudzonym umysłem da się zrobić smaczne, zdrowe i ciekawe śniadanie. Jest przecież plan i nie trzeba nic wymyślać. Są też zakupione wszystkie potrzebne produkty, a czasami już wieczorem dnia poprzedniego coś zostało przygotowane (np. upiekliśmy tortille lub zblendowaliśmy owoce). I nagle na śniadania zaczęliśmy jeść kasze i płatki zbożowe z owocami, własną granolę, budyń czy świeżo pieczone bułeczki. Przy planowaniu obiadów także staramy się mieć zasadę, żeby co najmniej raz w tygodniu wypróbować jeden nowy przepis. Fajnie się to też sprawdza. Nie w każdym tygodniu się udaje, ale dzięki temu i tak nasza lista przepisów do wypróbowania w końcu zaczęła się zmniejszać 🙂

2. Ograniczenie marnotrawstwa jedzenia

Planowanie posiłków sprawiło, że zaczęliśmy wyrzucać mniej zepsutego jedzenia. Robienie planu jest połączone z przeglądem lodówki, więc tworząc listę śniadań i obiadów, uwzględniamy zawsze te produkty, które trzeba zużyć w pierwszej kolejności. Dodatkowo, patrząc na plan, potrafimy więcej przewidzieć. Jeśli jednego dnia gotujemy rosół, to w kolejnym dniu można wykorzystać bulion do innej zupy lub potrawki z kurczaka.

3. Oszczędność czasu

Każda decyzja do podjęcia to duży wysiłek dla naszego umysłu. Nawet tak prosta czynność jak wymyślenie, co będziemy gotować, powoduje stratę sporej ilości energii. Planowanie posiłków na przód sprawia, że skupiamy się na myśleniu o gotowaniu tylko raz w tygodniu, a nie codziennie przez kolejnych kilka dni. Ponadto mamy pod ręką dane historyczne jak lista posiłków z poprzednich tygodni. Możemy się tym zainspirować albo nawet zrobić ‚kopiuj-wklej’, jeśli nie mamy czasu na wymyślenie czegoś nowego.

4. Usprawnienie zakupów

Uzupełnienie listy zakupów zajmuje kilka minut, jeśli jest już wiadome, co będziemy w tym tygodniu jeść i jakie produkty potrzebujemy. Zazwyczaj tygodniowe zakupy nam wystarczają, sporadycznie trzeba pójść do sklepu jeszcze raz po świeże owoce czy warzywa.

5. Lepsza organizacja i współpraca

Wcześniej bardzo często gotowanie spadało na moje barki z racji tego, że to ja byłam na urlopie macierzyńskim. Jeśli się myśli spontanicznie rano o tym, co będziemy jeść na obiad, to wychodzi naturalnie, że ugotować musi ta osoba, która jest w domu. I potem ani ja ani mąż nie byliśmy zadowoleni. Mi było czasami ciężko się wyrobić z gotowaniem przy dwójce maluchów, a mąż też nie lubił być witanym w progu przez sfrustrowaną i zmęczoną żonę 😉 Odkąd wprowadziliśmy planowanie posiłków, jest o niebo lepiej. I tak zazwyczaj ja gotuję, ale mąż pomaga mi dzień wcześniej, na ile może (np. pokroi i zamarynuje mięso na kolejny dzień czy upiecze bułeczki na śniadanie).

Arkusz do planowania posiłków i przykładowe plany tygodniowe

Poniżej zamieszczam link do prostego arkusza, który my wykorzystujemy do tygodniowego planowania posiłków. Jest tam miejsce na wpisanie produktów z kończącą się datą ważności, które warto uwzględnić przy robieniu planu oraz miejsce na pomysły i przepisy, które chcemy wypróbować. Przykładowe listy obiadów i śniadań to z kolei nasze plany z poprzednich tygodni – chciałam zilustrować, jak to u nas mniej więcej wygląda.

>>> Planowanie posiłków – wzór arkusza

>>> Przykładowy plan obiadów i śniadań na 5 tygodni

 

 

 

Spodobał Ci się ten wpis? Może masz ochotę się nim podzielić z innymi? Pozdrawiam :) Justyna

«

»

Co o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *