fbpx
TOP
Obowiązki domowe

Szybkie gotowanie – raz, dwa, trzy i gotowe

To było jedno z ciekawszych wyzwań naszego wspólnego życia z mężem – znalezienie sposobu na szybkie gotowanie 🙂 Preferujemy domowe jedzenie, staramy się jeść jak najmniej na mieście czy zamawiać na wynos. Co nasze, to nasze – mamy pewność, że to zdrowe i dodatkowo tańsze niż w restauracji. Ale że oboje nie lubimy tracić czasu i wszystko chcemy optymalizować, tak też i gotowanie wygląda u nas specyficznie 🙂

Gotowanie to proza życia codziennego. Wręcz czasami zmora niektórych gospodyń domowych. Pamiętam, jak często moja mama zaczynała dzień od zamartwiania się, co tu dzisiaj ugotować na obiad 🙂 Mama gotowała codziennie coś nowego, zawsze musiała być też zupa i drugie danie. I tak spędzała w kuchni codziennie kilka godzin. My z mężem opracowaliśmy trochę inny sposób (tak! mam to szczęście, że nie jestem jedyną kucharką w domu i gotujemy razem).

jedzenie, jak szybko gotować, szybkie jedzenie, szybkie gotowanie

Szybkie gotowanie: przyrządzanie jedzenia na zapas

Średnio połowa naszych obiadów opiera się na przyrządzonych przez nas wcześniej daniach lub obrobionych półproduktach. Akcja gotowanie oznacza zazwyczaj 2-4 godziny w kuchni spędzone nad przygotowaniem 1-2 potraw, które potem zamykamy w słoiki lub mrozimy i jemy przez kolejne dwa miesiące. To idealne rozwiązanie szczególnie na dni, kiedy nie mamy czasu albo chęci na gotowanie. Wyciągamy gotowy obiadek, podgrzewamy i jest 🙂 Słoiki zamykamy zaraz po napełnieniu gorącą potrawą i trzymamy w lodówce (jeśli jest w środku mięso) lub spiżarce (sosy bezmięsne) i zjadamy w trakcie 2-3 miesięcy. W ciągu kilku ostatnich lat zepsuły nam się tylko 2 lub 3 słoiki i to z winy złej zakrętki.

A oto kilka przykładów dań na zapas, które u nas królują:

  • sos boloński do spaghetti – gorący wkładamy do słoików, zakręcamy i do lodówki. Zwykle robimy spaghetti z około 4-5 kg mięsa i mamy z tego około 15 dużych słoików. W dwójkę zajmuje nam to około 2-3h. Potem wystarczy ugotować makaron, podgrzać sos i voila – pyszny obiad gotowy 🙂 Dodatkowo wykorzystujemy sos do zrobienia lasagne – to znacznie skraca czas jej przygotowania do zaledwie 20 minut w naszym wypadku.
  • bigos – część mrozimy, część także wkładamy na gorąco do słoików i trzymamy w lodówce.
  • krokiety z mięsem – przygotowujemy, panierujemy i wkładamy do zamrażarki. Potem wystarczy odmrozić i usmażyć.
  • leczo – również gotujemy z 4-5 kg mięsa, część mrozimy, a część na gorąco do słoików i do lodówki.
  • sosy do potrawek – sos z papryką i sos pomidorowy na occie to nasi ulubieńcy. Zrobiony sos na gorąco wkładamy do słoika i przetrzymujemy w spiżarce – jest ona w mieszkaniu, więc temperatura wynosi około 23 stopni. Wytrzymują nawet 2-3 lata. Potem sobie gotujemy ryż/makaron/kaszę, podsmażamy kurczaka lub mięso mielone i dodajemy do tego sos. Szybki obiad gotowy.
  • ciasto na pizzę – wyrabiamy je także na zapas, dzielimy na porcje i mrozimy w zamrażarce. Jak mamy ochotę, to odmrażamy jedną porcję, dorabiamy tylko sos, trzemy ser i dodajemy inne dodatki.

Powyższe to nasi sprawdzeni ulubieńcy. Ale można oczywiście przyrządzić na zapas gołąbki, pierogi, klopsy… Ciągle szukamy nowych inspiracji dla urozmaicenia jadłospisu 🙂

jedzenie, spaghetti, gotowanie na zapas, szybkie jedzenie

Gotowanie ad hoc

Żeby nie jeść ciągle tego samego, połowa obiadów to oczywiście obiady gotowane na bieżąco – w dni, w które mamy na to czas i ochotę. Ale znowu – rzadko kiedy bawimy się w długie gotowanie jednego obiadu – to nie dla nas. Jeśli mamy zupę, to nie gotujemy już drugiego dania i na odwrót. Do zup dodajemy kiełbasę, makaron, ser, parówki – żeby były treściwsze. Lubimy też zupy krem – one są zwykle bardziej pożywne. Drugie danie to głównie szybkie potrawki z kurczaka lub mięsa mielonego. Ostatnio naszym hitem jest Monsieur Cuisine z Lidla – polecam bardzo wszystkim, którzy cenią szybkie gotowanie. Mamy go dopiero kilka tygodni, ale już doceniamy to, że zupę czy potrawkę na obiad można zrobić dosłownie w kilka minut, nie trzeba stać nad garnkiem, żeby mieszać i dodatkowo brudzi się tylko jedno naczynie. Zainteresowanych zapraszam do tego wpisu – recenzji.

Inne ułatwiacze

  • Rzadko zdarza nam się, że musimy przerywać gotowanie i biec do sklepu po brakujący składnik. Po pierwsze – kupujemy na zapas – zawsze staramy się mieć wszystko w domu. Do tego służy nam też nieustannie otwarta lista zakupów. Ale o tym w osobnym wpisie. Po drugie – zanim zaplanujemy większe gotowanie – upewniamy się, czy wszystko jest i czy nie trzeba najpierw zaplanować zakupów.
  • Ostatni genialny pomysł mojego męża: do tej pory kupowaliśmy na większych zakupach kilka kilogramów mięsa wieprzowego i wołowego i je mroziliśmy w dużych kawałkach. Jednak mąż stwierdził, że lepiej od razu mielić to mięso (od zawsze sami mielimy, to akurat nam czasu nie oszczędza, ale bardziej nam smakuje, jak sobie to sami zrobimy) i mrozić w mniejszych porcjach. Bardzo ułatwia to potem zarówno gotowanie pojedynczych obiadów jak i gotowanie na zapas mięsnych sosów.
  • Mrożenie zblendowanych owoców – doceniłam to dopiero, jak pojawiła się nasza córeczka. W sezonie owocowym blendowałam owoce, wkładałam je do małych woreczków strunowych i mroziłam. W jesieni i zimie gotowałam jej tylko płatki zbożowe lub kasze i do tego dodawałam rozmrożone owoce i w kilka minut miałam gotowe pożywne śniadanie.

 

Małymi kroczkami można wyrobić w sobie każdy nawyk. Nam wypracowanie tego systemu na szybkie gotowanie zajęło kilka lat, bo testowaliśmy, co najbardziej nam odpowiada. No i trzeba mieć dużą lodówkę, spiżarkę i zamrażarkę. Raz na 3-4 tygodnie mamy akcje ‘gotowanie’ i dzięki temu na co dzień nie przesiadujemy w kuchni. Oczywiście są osoby, które uwielbiają gotować i uznają ten tekst za bezużyteczny. Ale my nie lubimy w kuchni siedzieć, więc to dla nas idealny obszar, w którym możemy popracować nad optymalizacją czasu 🙂

Spodobał Ci się ten wpis? Może masz ochotę się nim podzielić z innymi? Pozdrawiam :) Justyna

«

»

Komentarz
  • Agnieszka
    1 rok ago

    Jestem na etapie oszczędności czasu przy gotowaniu i porady bardzo się przydadzą! Dzięki Wam wprowadzę kolejne usprawnienie w kuchni. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam 🙂

Co o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *